technika
Autor: Marek Matacz | dodano: 2018-04-20
Ekostatki

Fot. Ecoship

W tym roku ma ruszyć budowa jednego z najbardziej niezwykłych statków, jakie do tej pory pływały po oceanach. „Ecoship” japońskiej organizacji Peace Boat będzie luksusowym wycieczkowcem przeznaczonym dla 2 tys. pasażerów, który oprócz standardowego, choć możliwie ekologicznego, napędu na gaz ziemny zostanie wyposażony w 10 rozkładanych sztywnych żagli. Dzięki sile wiatru wygenerują one średnio 4%, a maksymalnie 10% mocy potrzebnej do poruszania jednostką. Żagle wyprodukują także prąd, a to dzięki pokrywającym je bateriom słonecznym. Ogniwa zostaną zamontowane również na pokładzie. To jednak nie koniec technicznych nowości. Wzorowany na ciele wieloryba kadłub ma stawiać mniejszy opór wodzie, generatory wiatrowe będą produkować dodatkową energię, a rosnące na kilku pokładach rośliny – pochłaniać dwutlenek węgla. Projektanci statku szacują, że „Ecoship” wytworzy 40% mniej CO2 niż inne nowoczesne jednostki wycieczkowe. Pionowe ogrody dostarczą przy tym pożywienia dla gości, system odzyskiwania wody zredukuje zanieczyszczenia, a organiczne odpady staną się kompostem.

Po co to wszystko? Peace Boat to pozarządowa organizacja propagująca zasady pokojowego współistnienia, prawa człowieka, ochronę środowiska i zrównoważony rozwój. Obecnie jednym z jej głównych narzędzi jest odwiedzający różne zakątki świata statek „Ocean Dream”. Jego personel prowadzi działalność edukacyjną, organizuje konferencje i udziela pomocy humanitarnej. „Ecoship” ma w podobny sposób promować proekologiczne rozwiązania dla morskiego transportu. Będzie także działał jako pływające laboratorium – do badania oceanów, klimatu i testowania nowych technologii.

Dalej czytelnik się dowie, jaką elektryczną jednostkę towarową stworzyli Chińczycy, jak wygląda napędzany elektrycznie Yara Birkeland mający już niedługo przewozić kontenery między Brevikiem a Larvikiem, o pracach nad systemem Wind Challenger, którego główny element stanowią duże sztywne żagle, o latawcach Firmy SkySails wykonujących w powietrzu ruch w kształcie cyfry 8, co pozwala uzyskać maksymalną siłę ciągnącą statek z danej powierzchni żagla, o pionowym cylindrze mającym szansę upowszechnić się pod nazwą Rotor Sail dzięki wysiłkom firmy Norsepower.

Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 05/2018 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
06/2018
05/2018
Kalendarium
Maj
23
W 1856 r. brytyjski astronom Norman Robert Pogson odkrył planetoidę Isis.
Warto przeczytać
Zawieramy w sobie miliony – oto nowe spojrzenie na życie!
Ed Yong w pełen humoru i barwnych porównań sposób pozwala nam zajrzeć do niesamowitego świata mikrobiomu i udowadnia, jak wielkie jest jego znaczenie dla życia na Ziemi.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Marek Matacz | dodano: 2018-04-20
Ekostatki

Fot. Ecoship

W tym roku ma ruszyć budowa jednego z najbardziej niezwykłych statków, jakie do tej pory pływały po oceanach. „Ecoship” japońskiej organizacji Peace Boat będzie luksusowym wycieczkowcem przeznaczonym dla 2 tys. pasażerów, który oprócz standardowego, choć możliwie ekologicznego, napędu na gaz ziemny zostanie wyposażony w 10 rozkładanych sztywnych żagli. Dzięki sile wiatru wygenerują one średnio 4%, a maksymalnie 10% mocy potrzebnej do poruszania jednostką. Żagle wyprodukują także prąd, a to dzięki pokrywającym je bateriom słonecznym. Ogniwa zostaną zamontowane również na pokładzie. To jednak nie koniec technicznych nowości. Wzorowany na ciele wieloryba kadłub ma stawiać mniejszy opór wodzie, generatory wiatrowe będą produkować dodatkową energię, a rosnące na kilku pokładach rośliny – pochłaniać dwutlenek węgla. Projektanci statku szacują, że „Ecoship” wytworzy 40% mniej CO2 niż inne nowoczesne jednostki wycieczkowe. Pionowe ogrody dostarczą przy tym pożywienia dla gości, system odzyskiwania wody zredukuje zanieczyszczenia, a organiczne odpady staną się kompostem.

Po co to wszystko? Peace Boat to pozarządowa organizacja propagująca zasady pokojowego współistnienia, prawa człowieka, ochronę środowiska i zrównoważony rozwój. Obecnie jednym z jej głównych narzędzi jest odwiedzający różne zakątki świata statek „Ocean Dream”. Jego personel prowadzi działalność edukacyjną, organizuje konferencje i udziela pomocy humanitarnej. „Ecoship” ma w podobny sposób promować proekologiczne rozwiązania dla morskiego transportu. Będzie także działał jako pływające laboratorium – do badania oceanów, klimatu i testowania nowych technologii.

Dalej czytelnik się dowie, jaką elektryczną jednostkę towarową stworzyli Chińczycy, jak wygląda napędzany elektrycznie Yara Birkeland mający już niedługo przewozić kontenery między Brevikiem a Larvikiem, o pracach nad systemem Wind Challenger, którego główny element stanowią duże sztywne żagle, o latawcach Firmy SkySails wykonujących w powietrzu ruch w kształcie cyfry 8, co pozwala uzyskać maksymalną siłę ciągnącą statek z danej powierzchni żagla, o pionowym cylindrze mającym szansę upowszechnić się pod nazwą Rotor Sail dzięki wysiłkom firmy Norsepower.